Znane przysłowie mówi: jednemu Kaśka, drugiemu Maryśka, a trzeciemu Baśka. I nie chodzi tu o jej przymioty, o których kiedyś śpiewał w swoim przeboju jeden z polskich zespołów. Chodzi o to, że rożnym osobom, podobają się różne atrybuty fizyczności, wszak gust każdy ma inny. Właśnie ze względu na to nie istnieje nic takiego jak ogólny kanon piękna, do zdefiniowania którego najpierw dążyli starożytni filozofowie, a obecnie to samo próbują czynić media. Powtarzam z całą mocą: NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK OGÓLNY KANON PIĘKNA. Nie ma czegoś, co każdy z nas uznałby za piękne w stopniu takim samym jak cała reszta. Jest to po prostu utopia. Utopia tym smutniejsza, że większość pań, a także część mężczyzn z uporem godnym lepszej sprawy dąży właśnie do tego nieosiągalnego ideału za wszelką cenę, co rusz odwiedzając kolejny salon kosmetyczny poznań. Nawet kosztem własnej rodziny bądź zdrowia.